<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" version="2.0"><channel><atom:link rel="hub" href="http://tumblr.superfeedr.com/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"/><description>Muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka! Moje podboje w roli dj’a, zapowiedzi i relacje z imprez, sety/mixy, zdjęcia i co jeszcze mi do głowy wpadnie…</description><title>vinyl blog</title><generator>Tumblr (3.0; @camel)</generator><link>http://vinyl.killbox.pl/</link><item><title>Zdjęcia z 1500 m2</title><description>&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l9id76ZimD1qz71qvo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_l9id76ZimD1qz71qvo2_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l9id76ZimD1qz71qvo3_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;p&gt;Zdjęcia z 1500 m2&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/1210140958</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/1210140958</guid><pubDate>Wed, 29 Sep 2010 14:25:54 +0200</pubDate></item><item><title>1500 m2 - sobota, 18 września</title><description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://1500m2.blogspot.com/"&gt;1500 m2&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; to klub(?) a właściwie przestrzeń imprezowa do wynajęcia na Powiślu. Grałem tam imprezę urodzinową dla kilkunastu czy kilkudziesięciu osób. Miejsce jest dosyć interesujące. Stare, industrialne wnętrza (ruina, która ledwo się trzyma :), z dobrym nagłośnieniem i oświetleniem&amp;#8230; Przypominał mi to nieco imprezę Halloween&amp;#8217;ową w Reducie Banku Polskiego, ale tam wnętrza były zabytkowe :-). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wydawało mi się, że to jakieś mało znane i uczęszczane miejsce na uboczu, szczególnie, że na mojej imprezie gości było niewielu. Zmieniłem zdanie, kiedy ok 2:00 skończyłem imprezę i na dziedzińcu zobaczyłem masę młodzieży (ze 150 osób) + ok 400 osób w drugiej, większej sali (przynajmniej tak mówił akustyk). Odwiedźcie to miejsce, jak będzie Wam po drodze&amp;#8230;&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/1210120174</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/1210120174</guid><pubDate>Wed, 29 Sep 2010 14:13:13 +0200</pubDate></item><item><title>Bila Club - wrzesień 2010</title><description>&lt;p&gt;Na początku września grałem w &lt;a href="http://www.clubbila.pl/"&gt;Klubie Bilardowym&lt;/a&gt; w Wesołej. Granie &amp;#8220;do kotleta&amp;#8221;. Mało ludzi, nie ma co opisywać&amp;#8230; Jedyne, co było fajne to muzyka :-) Funky house, vocal, classic house. Bez komercji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Samo miejsce też jest ciekawe, ale niestety daleko i nie kalkuluje mi się to finansowo&amp;#8230;&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/1210097097</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/1210097097</guid><pubDate>Wed, 29 Sep 2010 14:04:24 +0200</pubDate></item><item><title>Kilka zdjęć, z wrześniowego wesela. Niestety większość nocnych...</title><description>&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l9ibx68ep41qz71qvo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l9ibx68ep41qz71qvo2_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_l9ibx68ep41qz71qvo3_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l9ibx68ep41qz71qvo4_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_l9ibx68ep41qz71qvo5_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;p&gt;Kilka zdjęć, z wrześniowego wesela. Niestety większość nocnych fotek była zbyt ciemna…&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/1210077600</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/1210077600</guid><pubDate>Wed, 29 Sep 2010 13:58:18 +0200</pubDate></item><item><title>Wesele - wrzesień 2010</title><description>&lt;p&gt;Korzystając z ostatnich chwil lata grałem na plenerowym weselu. Zaczęło się ok 17:00, ale pod koniec (ok 2:00) było już na tyle chłodno, że marzłem nawet w marynarce&amp;#8230; Mimo to, uważam, że było bardzo udane. Chyba najfajniejsze na jakim dotychczas grałem. Wesele odbyło sie w Józefowie pod Warszawą w Winiarni/Gospodzie &lt;strong&gt;&lt;a target="_blank" href="http://www.nadjeziorem.pl/"&gt;&amp;#8220;Nad jeziorem&amp;#8221;&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawe miejsce, ładny krajobraz, bardzo dobre jedzenie, w nocy duży grill, mili i kulturalni goście - same plusy :-). Grałem ze znajomym - z naszej strony świetna muzyka, która podnosiła temperaturę nieco zmarzniętym gościom. Para młoda była na tyle zadowolona, że postanowiła nam dopłacić :-P. Bardzo udana noc!&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/1210067983</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/1210067983</guid><pubDate>Wed, 29 Sep 2010 13:55:45 +0200</pubDate></item><item><title>Kilka fotek z imprezy na UW</title><description>&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_l5paq3jOre1qz71qvo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l5paq3jOre1qz71qvo2_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l5paq3jOre1qz71qvo3_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l5paq3jOre1qz71qvo4_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_l5paq3jOre1qz71qvo5_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l5paq3jOre1qz71qvo6_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_l5paq3jOre1qz71qvo7_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;p&gt;Kilka fotek z imprezy na UW&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/823477835</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/823477835</guid><pubDate>Sat, 17 Jul 2010 14:01:15 +0200</pubDate></item><item><title>Gorący plener @ WZ UW - 9 lipiec 2010</title><description>&lt;p&gt;Kolejny raz robiliśmy z kumplem imprezę plenerową w kampusie Wydziału Zarządzania UW. Jest to coroczna impreza z okazji rozdania dyplomów dla osób, które się obroniły&amp;#8230; W skrócie - ok 700 osób, z czego po zakończeniu rozdania na sali (ok 12:00) zostało jakieś 500. Fajna atmosfera pikniku, wszędzie unosił się zapach pieczonych kiełbasek z catteringu, bardzo ładny kampus, ogólnie przyjemna atmosfera. Ludzie systematycznie się wykruszali, ok 17:00 było już prawie pusto. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Brzmi fajnie, a teraz minusy: pobudka 4:00 rano, 5:00 już na Bielanach i pakowanie sprzętu (a trochę tego było). Cały dzień na słońcu (upał powyżej 30*C). Mieliśmy mały parasol, ale nie dawał rady (konsola aż parzyła :). Później pakowanie całego ekwipunku. W rezultacie byłem w domu po 21:00, cały dzień nic nie jadłem :)&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/823468017</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/823468017</guid><pubDate>Sat, 17 Jul 2010 13:57:08 +0200</pubDate></item><item><title>Plany na weekend? Dziś Ferment, w sobotę Remont. Wśród wiochy i komercji znajdzie się kilka fajnych...</title><description>&lt;p&gt;Plany na weekend? Dziś &lt;strong&gt;Ferment&lt;/strong&gt;, w sobotę &lt;strong&gt;Remont&lt;/strong&gt;. Wśród wiochy i komercji znajdzie się kilka fajnych numerów :-). Zapraszam od 21:00 do rana!&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/641021256</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/641021256</guid><pubDate>Fri, 28 May 2010 17:47:45 +0200</pubDate></item><item><title>W wielkim skrócie...</title><description>&lt;p&gt;Dłuuuga przerwa w pisaniu, ale wreszcie to przełamałem!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od ostatniego wpisu trochę się działo. Przede wszystkim sylwester w Rabarbarze, następnie przez ok 2 miesiące nic, no a później się zaczęło&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz tych imprez mam całkiem sporo. Grywam głównie w Fermencie, są też jakieś imprezy firmowe, okolicznościowe&amp;#8230; W piątek grałem krótkiego seta na urodzinach DJ-a Mido w Opium. W następny piątek Rabarbar. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz relacje z moich super-wypasionych imprez będą na bieżąco. &lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/611040260</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/611040260</guid><pubDate>Tue, 18 May 2010 23:25:49 +0200</pubDate></item><item><title>Rabarbar - czwartek, 17 grudnia 2009</title><description>&lt;p&gt;Grałem imprezę firmową (jaka firma? dobre pytanie&amp;#8230;) a dokładniej tzw. &amp;#8220;Śledzika&amp;#8221; (wigilia firmowa). Było ok 50 osób, densflor w sali barowej, dalej ucztowali goście. Wydawało mi się, że będą głównie jedli i gadali, jak to bywa na tego typu imprezach, ale myliłem się. Większość osób chętnie śmigała po parkiecie. Widać, że zgrana paczka ludzi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Muzyka to w 90% lata &amp;#8216;70 i &amp;#8216;80 (bez polskiej muzyki) czyli generalnie &amp;#8220;na poziomie&amp;#8221;. Na początku trochę się obawiałem czy dam radę pociągnąć taką muzę przez prawie 8h, ale podołałem temu zadaniu :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Goście zaczęli przychodzić już o 19:00 i bawili się do ok 3:00. Spakowałem się, odwiozłem sprzęt i położyłem się spać ok 5:00. Impreza fajna, tylko dla mnie strasznie mało opłacalna. Tym razem najgorsza w tym wszystkim okazała się pogoda! Nagły atak zimy&amp;#8230; Cały dzień i cała noc ostra śnieżyca i mrozy do -20*C. Pługi nie nadążały odśnieżać Warszawy. A ja letnich oponach :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Następna impreza: &lt;b&gt;Sylwester 2009/10 @ &lt;a href="http://rabarbar.pl/"&gt;Rabarbar&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Zapraszam!&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/304776276</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/304776276</guid><pubDate>Mon, 28 Dec 2009 20:13:00 +0100</pubDate></item><item><title>Capitol</title><description>&lt;p&gt;Niedawno odwiedziłem nową miejscówkę - &lt;a href="http://clubcapitol.pl/"&gt;&lt;b&gt;Capitol&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. Byłem z kumplem, który jest tam stałym bywalcem i wcale mu się nie dziwię, że wybrał to miejsce. Wysoki poziom, świetny wystój i klimat teatru, fajni ludzie, dużo miejsca no i przede wszystkim muzyka! Świetne house&amp;#8217;oew dźwięki, mało electro, mnóstwo instrumentów, prawie zero komercji a później nawet vocal na żywo. Jeszcze w żadnym klubie nie słyszałem tego typu muzyki a w dodatku ludzie świetnie się przy tym bawili&amp;#8230; Polecam Capitol!&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/271715971</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/271715971</guid><pubDate>Sun, 06 Dec 2009 14:50:14 +0100</pubDate></item><item><title>Kilka fotek z imprezy akrobatycznej… Mało, słabe, ale...</title><description>&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_ku6x6d6TYj1qz71qvo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_ku6x6d6TYj1qz71qvo2_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_ku6x6d6TYj1qz71qvo3_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_ku6x6d6TYj1qz71qvo4_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;p&gt;Kilka fotek z imprezy akrobatycznej… Mało, słabe, ale następnym razem postaram się lepiej (:&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/270520000</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/270520000</guid><pubDate>Sat, 05 Dec 2009 18:42:13 +0100</pubDate></item><item><title>Łikend z akrobatyką sportową / listopad 2009</title><description>&lt;p&gt;Noc z czwartku na piątek, cały piątek, i sobota do północy. Cały czas na nogach&amp;#8230; Kolejna impreza, którą robiłem z kumplem - Łukaszem (tym od Muzeum Sztuki Nowoczesnej :]). Rok wcześniej &lt;a href="http://vinyl.killbox.pl/post/63507557/dosyc-nietypowo-i-blisko-6-xii"&gt;robiliśmy razem coś podobnego&lt;/a&gt;, tylko na mniejszą skalę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciężko powiedzieć jak dokładnie ten event się nazywał, ale był to jakiś Międzynarodowy Puchar Warszawski Juniorów w Akrobatyce Sportowej&amp;#8230; coś w tym rodzaju&amp;#8230; Wszystko odbyło się w &lt;a href="http://www.osir-wola.pl/index.php?a=23"&gt;&lt;b&gt;Hali Sportowej &amp;#8220;Koło&amp;#8221;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; na Woli. Byliśmy odpowiedzialni za obsługę audio imprezy. W czwartek w nocy montowaliśmy sprzęt nagłośnieniowy. W piątek od rana dopinanie wszystkiego na ostatni guzik i treningi akrobatów. W sobotę główna impreza (nawet sporo gości). Byłem odpowiedzialny za puszczanie podkładów muzycznych do układów choreograficznych. Później w hotelu pod Warszawą, gdzie zatrzymali się goście z zagranicy, robiłem jeszcze dyskotekę :). Bawiły się głównie dzieciaki 12-18 lat&amp;#8230; Skończyło się wcześnie bo już o 24:00.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lubię tego typu eventy. Ciekawe doświadczenie i można przy okazji obejrzeć ciekawe występy.&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/255953961</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/255953961</guid><pubDate>Tue, 24 Nov 2009 21:08:09 +0100</pubDate></item><item><title>Sobota, 14.XI</title><description>&lt;p&gt;Mega dziwna i zryta na maxa impreza :-). Robiliśmy z kolegą nagłośnienie na imprezę promocyjną jakiegoś czasopisma &amp;#8220;alternatywnego&amp;#8221; w &lt;a href="http://www.artmuseum.pl/"&gt;&lt;b&gt;Muzeum Sztuki Nowoczesnej&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. Przywieźliśmy masę nagłośnienia, z czego użyte było tylko 2/3 na 1/3 mocy :). Najpierw był pewnego rodzaju performance artystyczny niejakiego Fryderyka, który przez godzinę generował ze swojego laptopa jakieś przeraźliwie drażniące dźwięki&amp;#8230; dudnienie, piski, ultradźwięki&amp;#8230; Szokujące przeżycie :). Następnie przyszedł DJ, który również z laptopa puszcza jakąś totalnie dziwną muzykę, począwszy od odgłosów miasta, a skończywszy na jakimś francuskim disco z lat &amp;#8216;70. To było straszne, ale przynajmniej, w odróżnieniu od poprzednika, miało jakiś rytm. No i do tego jakieś dziwne, pulsujące wizualizacje z penisami i krowimi głowami&amp;#8230; Masakra! Na szczęście skończyło się ok 24:00&amp;#8230; Ciekawe doświadczenie, które potwierdziło moje negatywne nastawienie do sztuki nowoczesnej :)&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/255938284</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/255938284</guid><pubDate>Tue, 24 Nov 2009 20:50:00 +0100</pubDate></item><item><title>Halloweenowy weekend</title><description>&lt;p&gt;W piątek robiliśmy z kolegą sprawy nagłośnieniowo-oświetleniowe. Impreza Halloween-owa w podziemiach &lt;b&gt;&lt;a target="_blank" href="http://www.reduta.pl/"&gt;Reduty Banku Polskiego&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Stary, zniszczony budynek, surowe wnętrze, mroczne klimaty, gołe, popękane mury, brak jakichkolwiek mebli, światła, nawet ogrzewania&amp;#8230; Ciągłe kłopoty z prądem. Świetne miejsce ;). Po kilku godzinach nieco się zmieniło. Na ścianach fajne białe sukna, ciekawe dekoracje, klimatyczne oświetlenie i niesamowite lasery (szczególnie w dymie). 2 sale, muzyka ciężka - minimal, tec-house, itp&amp;#8230; Prowizoryczne dj&amp;#8217;ki i bary, stare meble i &amp;#8220;łupanka&amp;#8221; w starej ruinie. Może nawet było by ciekawie, ale zostałem tylko chwilę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sobotę natomiast grałem 18&amp;#8217;stkę w klubie &lt;b&gt;&lt;a target="_blank" href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;amp;source=web&amp;amp;ct=res&amp;amp;cd=1&amp;amp;ved=0CAcQFjAA&amp;amp;url=http%3A%2F%2Fwww.styropianclub.pl%2F&amp;amp;rct=j&amp;amp;q=klub+styropian&amp;amp;ei=ZVbxSt_pI5PesgauxpCjDw&amp;amp;usg=AFQjCNFkGeZGc8lbDrZsX_xeFTuYJHOfdw&amp;amp;sig2=FONWdVYakstDAM25zUKKpw"&gt;Styropian&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Co dziwne, impreza nie miała nic wspólnego z Halloween :). Nie zbyt dużo ludzi, mix muzyczny od lat &amp;#8216;80 do dzisiejszego mainstreem&amp;#8217;u, po 1:00 house i electro z domieszką komercji (i przy tym ludzie świetnie się bawili). Koniec o 3:00. Podsumowując było OK.  Myślę, że udane urodziny.&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/232768055</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/232768055</guid><pubDate>Wed, 04 Nov 2009 11:28:58 +0100</pubDate></item><item><title>Piątkowy maraton - październik</title><description>&lt;p&gt;W piątek odwiedziłem ze znajomymi kilka klubów wśród których są nowości warte opisania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pierwsza na naszej trasie była &lt;strong&gt;Ogranza&lt;/strong&gt; a zaraz potem &lt;strong&gt;Lemon&lt;/strong&gt;. Nie ma co się rozpisywać. W Organzie spoko, w Lemonie tłok&amp;#8230;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Później odwiedziliśmy klub &lt;a href="http://www.desperados.com.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Desperados&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. No i tu warto coś o nim napisać. Pierwsze słowo, jakie przyszło mi na język to &amp;#8220;potężny&amp;#8221;. Spory klub, 2 parkiety, nie zbyt dużo miejsc do siedzenia ale za to na około parkietu jak również na patio można sobie stanąć przy barierkach i obserwować dosyć duży parkiet. Fajny klimat, głośna muzyka, różni ludzie&amp;#8230; Jak dla mnie wart polecenia. Wstęp free.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Po Desperadosie wpadliśmy (już tylko w 2-osobowym składzie) do &lt;a href="http://kamieniolomy.com.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Kamieniołomów&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Na początku wydawał się niezły. Niestety szybko zmieniłem zdanie. Co krok wpadałem na jakieś potłuczone szklanki, butelki, przewrócone krzesła czy kałuże po rozlanym piwie. Muzyka średnia. Trochę łupanka :). Dziwni ludzie tam przychodzą&amp;#8230; Młodzież, trochę coś po między metro seksualnymi deskorolkarzami a emo :P. Trochę się wyróżnialiśmy w koszulach i krawacie&amp;#8230;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na koniec tak na szybko &lt;a href="http://www.theeve.pl/"&gt;&lt;strong&gt;The Eve&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Bardzo fajny klub przypominający mi &lt;strong&gt;Platinium&lt;/strong&gt;. Świetny wystrój, dużo miejsca, duży bar, dużo kanap. Myślę, że zgarnęli wielu klientów z &lt;strong&gt;Cinnamon&amp;#8217;a&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Hotl&amp;#8217;a&lt;/strong&gt;&amp;#8230;. Wstęp free. Podoba mi się. Polecam!&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/222939317</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/222939317</guid><pubDate>Sun, 25 Oct 2009 19:04:00 +0100</pubDate></item><item><title>Migawka - sobota, 17.X</title><description>&lt;p&gt;Grałem w sobotę imprezę w &lt;a href="http://migawka.waw.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Migawce&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Jak to często bywa nie obyło się bez niespodzianek. W planach była &amp;#8220;normalna&amp;#8221; impreza, a okazało się, że to biba dla bananowych licealistów :). Nie mniej jednak było fajnie i miło&amp;#8230;. Początek, 21:00, super zabawa do ok 1:15 a później zaczęli wymiękać&amp;#8230; Zrobiło się dosyć pusto. Koniec  - 2:45. Muzyka komercyjno-mieszana z przewagą lat &amp;#8216;90 i radia Eska :P. Chyba najlepszy wybór dla targetu 16-19 lat&amp;#8230;&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/218365896</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/218365896</guid><pubDate>Tue, 20 Oct 2009 22:29:23 +0200</pubDate></item><item><title>Następnym razem postaram się o jakieś konkretniejsze fotki :) Te...</title><description>&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_kr05p4cPnz1qz71qvo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_kr05p4cPnz1qz71qvo2_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_kr05p4cPnz1qz71qvo3_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&lt;p&gt;Następnym razem postaram się o jakieś konkretniejsze fotki :) Te to tak na szybko i bez sensu…&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/204365197</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/204365197</guid><pubDate>Sun, 04 Oct 2009 20:22:16 +0200</pubDate></item><item><title>Wesele - sobota, 3.X</title><description>&lt;p&gt;Tym razem w miarę kameralne wesele w &lt;a href="http://www.stantonio.pl/"&gt;&lt;strong&gt;St. Antonio&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;, ok 35 osób. W planach było spokojne przyjęcie ale zrobiła się z tego typowo weselna zabawa. Było fajnie i nie ma co się dużo rozpisywać :-). Zaczęło się kilka minut po 17-stej a skończyło o 24:00. To jest minus robienia przyjęć w miejscach, które zamykają o stałej porze, chociaż dla mnie to chyba plus :). Powrót do domu 2:15.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dla tych, którzy myślą, że to taki prosty i przyjemny sposób na zarobek - policzcie sobie ile czasu minęło od zakończenia imprezy do powrotu (do domu jechałem z 15 min.). 45 min samodzielnego pakowania sprzętu - a nie było tego dużo (mixer, 3 CD-playery, końcówka, 2 kolumny, statywy, rampa do świateł + 3 światła i kilka case&amp;#8217;ów) - który trzeba było zapakować tak, żeby mogła wejść później do auta jeszcze jedna osoba ze swoim sprzętem. Następnie spakowanie połamanego Midaka (:  ze sprzętem z &lt;strong&gt;Rabarbaru&lt;/strong&gt; i wypakowanie wszystkiego do jego mieszkania (w bloku - ciężko). No i doliczcie sobie co najmniej tyle samo przed imprezą +  min. 30 min. zapas czasu zanim zacznie się wesele. Przy większych imprezach jest ciężko (:&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/204147799</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/204147799</guid><pubDate>Sun, 04 Oct 2009 14:12:00 +0200</pubDate></item><item><title>Weekendowy maraton</title><description>&lt;p&gt;W ostatni łikend zwiedziłem trochę klubów ze znajomymi no i trzeba by coś o tym napisać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.operaclub.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Opera&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; - o tym klubie już chyba kiedyś pisałem - bardzo ładny, fajni ludzi, muzyka na poziomie (houe). Warto zobaczyć ten klub.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.dekada.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Dekada&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; - zdecydowanie dla starszego pokolenia. Średnio są tam ludzie ok 30-tki i starsi chociaż parę osób młodszych by się znalazło . Dosyć spokojny i kulturalny klub. Miła ochrona. Muzyka stosunkowo cicha, głównie pop, nowości radiowe i starsze kawałki. Fajna, duża  kula dyskotekowa nad parkietem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.kluborganza.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Organza&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; - szczerze mówiąc nic nadzwyczajnego. Tyle się o tym klubie mówi (przynajmniej jeszcze jakiś czas temu) a tak naprawdę jest dosyć zwyczajny. Dwa poziomy, 2 parkiety. Na obu czarne rytmy. Wystrój fajny ale nic specjalnego. Generalnie mam miłe wspomnienia ale bez rewelacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.klubokawiarnia.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Klubokawiarnia&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; - tłok, duchota i masówka :). No niestety to jest prawda. Ciężką się przedrzeć przez parkiet a klimatyzacja gorsza niż w Uderze. 2 parkiety - duży i mały. Muzyka: lata &amp;#8216;70, &amp;#8216;80, &amp;#8216;90, współczesne, house. Strasznie dużo różnych ludzi - starsi i młodsi. Klub wyróżnia się oryginalnym PRL-owskim wystrojem i to chyba jest jego plus :).&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.spaceclub.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Space&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; -  ten bardzo mi zaimponował. Ogromny, ładnie urządzony, wygląda ekskluzywnie. Tak samo jego bywalcy - wyglądają ekskluzywnie. Fajnie zagospodarowany parkiet. Muzyka świetna, dobrze zmiksowana choć odrobinę zbyt &amp;#8220;ciężka&amp;#8221; jak dla mnie (grał chyba Luca Gatto). Ten klub nieco kojarzy mi się z (byłą) &lt;strong&gt;Extravaganzą&lt;/strong&gt;. Napewno jeszcze nie raz do niego wrócę. Ten klub także warto zobaczyć będąc w Warszawie.&lt;/p&gt;</description><link>http://vinyl.killbox.pl/post/200156225</link><guid>http://vinyl.killbox.pl/post/200156225</guid><pubDate>Tue, 29 Sep 2009 17:27:00 +0200</pubDate></item></channel></rss>

