Ta notatka jest zdecydowanie opóźniona :-). Tamtego dnia mój znajomy Mariusz W. skończył 30 lat. Z tej okazji odbyła się spora impreza (jakieś 50-70 osób) w klubie Alternatywa Cafe. Nie nudziłem się zbytnio, bo wiele z tych osób znałem. Sam lokal całkiem przyjemny, dobry do tego typu imprez. Niezłe nagłośnienie i oświetlenie, chociaż DJ-ka zdecydowanie w złym miejscu. Widać z niej tylko niewielki parkiet; nie widać co się dzieje w pozostałej części lokalu, ile jest ludzi… Do “prawdziwego” klubu trochę mu brakuje. Początek 20:00, koniec lekko po 3:00. Muzyka różna. Było fajnie (: