Tego dnia grałem na zlocie miłośników Jaguara e szkole jeździeckiej w Starej Miłosnej. Ludzi było dosyć mało, ale myślę, że bawili sie dobrze. Muzyka z każdego gatunku. Dobre jedzenie ;-). Później wstąpiliśmy jeszcze na chwilę do Opium a następnie (prawie) prosto do domu.