December 2009
3 posts
Rabarbar - czwartek, 17 grudnia 2009
Grałem imprezę firmową (jaka firma? dobre pytanie…) a dokładniej tzw. “Śledzika” (wigilia firmowa). Było ok 50 osób, densflor w sali barowej, dalej ucztowali goście. Wydawało mi się, że będą głównie jedli i gadali, jak to bywa na tego typu imprezach, ale myliłem się. Większość osób chętnie śmigała po parkiecie. Widać, że zgrana paczka ludzi…
Muzyka to w 90% lata ‘70...
Capitol
Niedawno odwiedziłem nową miejscówkę - Capitol. Byłem z kumplem, który jest tam stałym bywalcem i wcale mu się nie dziwię, że wybrał to miejsce. Wysoki poziom, świetny wystój i klimat teatru, fajni ludzie, dużo miejsca no i przede wszystkim muzyka! Świetne house’oew dźwięki, mało electro, mnóstwo instrumentów, prawie zero komercji a później nawet vocal na żywo. Jeszcze w żadnym klubie nie...