September 2010
5 posts
Sep 29th
1500 m2 - sobota, 18 września
1500 m2 to klub(?) a właściwie przestrzeń imprezowa do wynajęcia na Powiślu. Grałem tam imprezę urodzinową dla kilkunastu czy kilkudziesięciu osób. Miejsce jest dosyć interesujące. Stare, industrialne wnętrza (ruina, która ledwo się trzyma :), z dobrym nagłośnieniem i oświetleniem… Przypominał mi to nieco imprezę Halloween’ową w Reducie Banku Polskiego, ale tam wnętrza były zabytkowe...
Sep 29th
Bila Club - wrzesień 2010
Na początku września grałem w Klubie Bilardowym w Wesołej. Granie “do kotleta”. Mało ludzi, nie ma co opisywać… Jedyne, co było fajne to muzyka :-) Funky house, vocal, classic house. Bez komercji. Samo miejsce też jest ciekawe, ale niestety daleko i nie kalkuluje mi się to finansowo…
Sep 29th
Sep 29th
Wesele - wrzesień 2010
Korzystając z ostatnich chwil lata grałem na plenerowym weselu. Zaczęło się ok 17:00, ale pod koniec (ok 2:00) było już na tyle chłodno, że marzłem nawet w marynarce… Mimo to, uważam, że było bardzo udane. Chyba najfajniejsze na jakim dotychczas grałem. Wesele odbyło sie w Józefowie pod Warszawą w Winiarni/Gospodzie “Nad jeziorem”.  Ciekawe miejsce, ładny krajobraz, bardzo dobre...
Sep 29th
July 2010
2 posts
Jul 17th
Gorący plener @ WZ UW - 9 lipiec 2010
Kolejny raz robiliśmy z kumplem imprezę plenerową w kampusie Wydziału Zarządzania UW. Jest to coroczna impreza z okazji rozdania dyplomów dla osób, które się obroniły… W skrócie - ok 700 osób, z czego po zakończeniu rozdania na sali (ok 12:00) zostało jakieś 500. Fajna atmosfera pikniku, wszędzie unosił się zapach pieczonych kiełbasek z catteringu, bardzo ładny kampus, ogólnie przyjemna...
Jul 17th
May 2010
2 posts
Plany na weekend? Dziś Ferment, w sobotę Remont. Wśród wiochy i komercji znajdzie się kilka fajnych numerów :-). Zapraszam od 21:00 do rana!
May 28th
W wielkim skrócie...
Dłuuuga przerwa w pisaniu, ale wreszcie to przełamałem! Od ostatniego wpisu trochę się działo. Przede wszystkim sylwester w Rabarbarze, następnie przez ok 2 miesiące nic, no a później się zaczęło…  Teraz tych imprez mam całkiem sporo. Grywam głównie w Fermencie, są też jakieś imprezy firmowe, okolicznościowe… W piątek grałem krótkiego seta na urodzinach DJ-a Mido w Opium. W następny...
May 18th
December 2009
3 posts
Rabarbar - czwartek, 17 grudnia 2009
Grałem imprezę firmową (jaka firma? dobre pytanie…) a dokładniej tzw. “Śledzika” (wigilia firmowa). Było ok 50 osób, densflor w sali barowej, dalej ucztowali goście. Wydawało mi się, że będą głównie jedli i gadali, jak to bywa na tego typu imprezach, ale myliłem się. Większość osób chętnie śmigała po parkiecie. Widać, że zgrana paczka ludzi… Muzyka to w 90% lata ‘70...
Dec 28th
Capitol
Niedawno odwiedziłem nową miejscówkę - Capitol. Byłem z kumplem, który jest tam stałym bywalcem i wcale mu się nie dziwię, że wybrał to miejsce. Wysoki poziom, świetny wystój i klimat teatru, fajni ludzie, dużo miejsca no i przede wszystkim muzyka! Świetne house’oew dźwięki, mało electro, mnóstwo instrumentów, prawie zero komercji a później nawet vocal na żywo. Jeszcze w żadnym klubie nie...
Dec 6th
Dec 5th
November 2009
3 posts
Łikend z akrobatyką sportową / listopad 2009
Noc z czwartku na piątek, cały piątek, i sobota do północy. Cały czas na nogach… Kolejna impreza, którą robiłem z kumplem - Łukaszem (tym od Muzeum Sztuki Nowoczesnej :]). Rok wcześniej robiliśmy razem coś podobnego, tylko na mniejszą skalę. Ciężko powiedzieć jak dokładnie ten event się nazywał, ale był to jakiś Międzynarodowy Puchar Warszawski Juniorów w Akrobatyce Sportowej… coś w...
Nov 24th
Sobota, 14.XI
Mega dziwna i zryta na maxa impreza :-). Robiliśmy z kolegą nagłośnienie na imprezę promocyjną jakiegoś czasopisma “alternatywnego” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Przywieźliśmy masę nagłośnienia, z czego użyte było tylko 2/3 na 1/3 mocy :). Najpierw był pewnego rodzaju performance artystyczny niejakiego Fryderyka, który przez godzinę generował ze swojego laptopa jakieś przeraźliwie...
Nov 24th
Halloweenowy weekend
W piątek robiliśmy z kolegą sprawy nagłośnieniowo-oświetleniowe. Impreza Halloween-owa w podziemiach Reduty Banku Polskiego. Stary, zniszczony budynek, surowe wnętrze, mroczne klimaty, gołe, popękane mury, brak jakichkolwiek mebli, światła, nawet ogrzewania… Ciągłe kłopoty z prądem. Świetne miejsce ;). Po kilku godzinach nieco się zmieniło. Na ścianach fajne białe sukna, ciekawe dekoracje,...
Nov 4th
October 2009
4 posts
Piątkowy maraton - październik
W piątek odwiedziłem ze znajomymi kilka klubów wśród których są nowości warte opisania. Pierwsza na naszej trasie była Ogranza a zaraz potem Lemon. Nie ma co się rozpisywać. W Organzie spoko, w Lemonie tłok… Później odwiedziliśmy klub Desperados. No i tu warto coś o nim napisać. Pierwsze słowo, jakie przyszło mi na język to “potężny”. Spory klub, 2 parkiety, nie zbyt dużo...
Oct 25th
Migawka - sobota, 17.X
Grałem w sobotę imprezę w Migawce. Jak to często bywa nie obyło się bez niespodzianek. W planach była “normalna” impreza, a okazało się, że to biba dla bananowych licealistów :). Nie mniej jednak było fajnie i miło…. Początek, 21:00, super zabawa do ok 1:15 a później zaczęli wymiękać… Zrobiło się dosyć pusto. Koniec - 2:45. Muzyka komercyjno-mieszana z przewagą lat...
Oct 20th
Oct 4th
Wesele - sobota, 3.X
Tym razem w miarę kameralne wesele w St. Antonio, ok 35 osób. W planach było spokojne przyjęcie ale zrobiła się z tego typowo weselna zabawa. Było fajnie i nie ma co się dużo rozpisywać :-). Zaczęło się kilka minut po 17-stej a skończyło o 24:00. To jest minus robienia przyjęć w miejscach, które zamykają o stałej porze, chociaż dla mnie to chyba plus :). Powrót do domu 2:15. Dla tych, którzy...
Oct 4th
September 2009
3 posts
Weekendowy maraton
W ostatni łikend zwiedziłem trochę klubów ze znajomymi no i trzeba by coś o tym napisać. Opera - o tym klubie już chyba kiedyś pisałem - bardzo ładny, fajni ludzi, muzyka na poziomie (houe). Warto zobaczyć ten klub. Dekada - zdecydowanie dla starszego pokolenia. Średnio są tam ludzie ok 30-tki i starsi chociaż parę osób młodszych by się znalazło . Dosyć spokojny i kulturalny klub. Miła...
Sep 29th
Sep 7th
Kolejne wesele - sobota, 5.IX
Kolejne i w dodatku bardzo udane wesele! Zarówno gospodarze jak i goście (starsi i młodsi) byli naprawdę zadowoleni. I o to właśnie chodzi, żeby starsze pokolenie bawiło się równie dobrze jak młodsze. Powiedział bym nawet,że to jest kluczowa sprawa! Zazwyczaj to starzy wszystko organizują, płacą, oceniają, wydają opinię i polecają innym. Trzeba wziąć pod uwagę nawet tych po 70-ce. Młodsi (<30)...
Sep 7th
August 2009
4 posts
Czarny Piątek - 28, VIII
Tego dnia w Opium zrobiło się czarno za sprawą grubej imprezki na górnym densflorze :-). Tłumy na parkiecie i stoły uginające się od tańczących lasek, a na dole… pusto. Dosyć dziwna, ale przyjemna sytuacja zwłaszcza dlatego, że na górze grałem ja :P no i Mido. Oby więcej takich imprez! Nie wiem o której się skończyło bo zawinąłem się po 2:00… Jednym słowem - wypas!
Aug 29th
Sobota, 15 sierpnia - Styropian
Wczoraj zagrałem sobie imprezkę w klubie Styropian na bemowie. Wakacje, więc ludzi nie było zbyt dużo. Muzyka z lat ‘80, ‘90 i współczesne (komercja :/). Oczywiście w związku z tym, ze Madonna grała “za płotem” to też jej utworów nie zabrakło i u nas… :). Zaczęło się o 21:00, skończyło o 3:00. Nic nadzwyczajnego ale generalnie było OK.
Aug 16th
Aug 7th
Wesele :P / sobota - 1 sierpnia
Już dawno nigdzie nie grałem a tu nagle spora imprezka. Moje pierwsze wesele. Zawsze byłem do wesel uprzedzony, ale po tej nocy zmieniłem trochę swoją opinię. Było bardzo fajnie i “na poziomie”. Żadni nawaleni goście nie przychodzili do mnie z pretensjami; w ogóle miałem wrażenie, że wszyscy byli prawie trzeźwi. Start 15:00, koniec kilka minut po 23:00. Wesela (i ogólnie imprezy...
Aug 3rd
April 2009
1 post
Kolejne urodziny - Sobota, 4.IV
Ta notatka jest zdecydowanie opóźniona :-). Tamtego dnia mój znajomy Mariusz W. skończył 30 lat. Z tej okazji odbyła się spora impreza (jakieś 50-70 osób) w klubie Alternatywa Cafe. Nie nudziłem się zbytnio, bo wiele z tych osób znałem. Sam lokal całkiem przyjemny, dobry do tego typu imprez. Niezłe nagłośnienie i oświetlenie, chociaż DJ-ka zdecydowanie w złym miejscu. Widać z niej tylko niewielki...
Apr 9th
March 2009
3 posts
Taboo - czwartek, 19.III
Tej nocy grałem w Taboo imprezę firmową Play’a. Kazali mi grać “hity”, tylko pytanie co dla kogo jest hitem? Do końca imprezy tego nie rozgryzłem, bo ludzie prawie w ogóle nie tańczyli… Próbowałem wszystkiego a efekt był marny lub żaden. Ciężki target bo ludzie w wieku 20-45 lat. Ciężko o muzykę, która będzie pasowała każdemu z tego przedziału. Generalnie ludzie wyglądali...
Mar 20th
Sobota, 7.II
W ten weekend nic ciekawego. W sobotę razem z kumplem zajęliśmy się obsługą nagłośnienie na spotkaniu członków jakiejś spółdzielni mieszkaniowej. Blisko, szybko i… tanio.
Mar 8th
Sobota, 18.II
Domówka na Tarchominie. Przeokropne zadupie, ale chyba było warto :-)
Mar 2nd
February 2009
5 posts
Grota - sobota, 21.II
Grałem imprezę w zastępstwie w “klubie” Grota. Oczywiście to nie klub tylko marna dyskoteka na Żoliborzu :). Podobno im bardziej wieśniackie disco-polo (“mydełko fa” w wersji “techno”) tym ludzie lepiej się tam bawią. W pewnym momencie znalazłem złoty środek - lata’90 - i przez jakiś czas działało. Co chwila ktoś do mnie podchodził z tekstami typu:...
Feb 22nd
Mido B-Day @ Opium - 20.II
Impreza całkiem fajna. Wielu DJ-ów, fajna atmosfera. Na górze na czarno (CNR, Wenc, Tkaczu), na dole jeszcze więcej ich było… Ja tej nocy byłem bezalkoholowy, więc bawiłem się… nie bawiłem się. Za rok przyjeżdżam bez samochodu :-). Za chwilę kolejna impreska, ale o tym jutro…
Feb 21st
Piaseczno - sobota, 14.II
To była jedna z imprez na których odliczam czas do końca… Graliśmy z Mido w Piasecznie na imprezie urodzinowej. Było niewiele ponad 20 osób. Podobno było ok, ale praktycznie nic sie nie działo :-). Atrakcją wieczoru był występ polskiego sobowtóra Elvisa :-). Wypadł naprawdę świetnie!
Feb 15th
Utopia i inne - sobota, 7.II
O tych “innych” może nie warto pisać bo nie działo się nic ciekawego, za to największe wrażenie tej nocy zrobiła na mnie Utopia. Rozpatrzmy ten klub w trzech kategoriach: muzyka, klub, ludzie. Jeśli chodzi o muzykę to trafiłem na coś naprawdę fajnego. Świetne house’owe kawałki, i to nie komercyjne electro, ale naprawdę świetny house, nawet sprzed kilku lat (np. Bob Sinclar - I...
Feb 9th
Wtorkowy rekonesans - 3.II
Co się dzieje w deszczowe wtorki w Warszawie? Niby nic ciekawego, ale można się pobawić… Na początek Under - muzyka bardzo fajna (świetne house’owe klimaty), ludzie raczej w swoich grupach, bez tłoków. Kolejny przystanek - Park - po studencku, muzyka wieśniacka, ludzie nawet ok, sporo “dzieci” i “sponsorów”, wjazd 10zł! Na koniec posiedzieliśmy chwilę w Leminie,...
Feb 4th
January 2009
3 posts
Glase@Vinyl - piątek, 16.I
Wczoraj poszedłem do Vinyla specjalnie żeby zobaczyć jednego Dj’a - Glasse. Ostatnio kolega dał mi kasety magnetofonowe sprzed kilku lat z nagraniami m.in jego setów w dawnej radiostacji. Strasznie mi się spodobało i chciałem zobaczyć go w akcji. Generalnie tej nocy muzyka w Vinylu była na prawdę fajna. Niestety byłem zbyt pijany, żeby zorientować się, że Glasse zaczął grać :P. Zauważyłem to...
Jan 17th
el Popo - sobota, 10 stycznia
Tym razem 40-ste urodziny w el Popo. Co tu dużo pisać; impreza bardzo udana, świetna atmosfera, fajni ludzie. Muzyka się wszystkim podobała (nawet mi dopłacili, z własnej woli :P). Żeby nie było tak pięknie, zapomniałem kabla zasilającego… na szczęście Opium mnie uratowało :). Jak narazie nie wychodzi mi noworoczny plan przestawienia się całkowicie na kluby, ale takie imprezy jak ta...
Jan 11th
Sylwester 08/09 - Rabarbar
Razem z kumplem (Mido) do ogarnięcia mięliśmy dwie imprezy. On w karczmie na pradze, ja w restauracji Rabarbar (przy pl.Teatralnym). Przy okazji - jestem wdzięczny za oddanie mi fajniejszej (według mnie) imprezy :-). No to po kolei. 16:00 - wyjazd po sprzęt do Łomainek. Chwila pakowania i z powrotem do Wawy. 17:30 - byliśmy już w Rabarbarze i w kilka minut podłączyliśmy sprzęt. Do swojej...
Jan 1st
December 2008
5 posts
Ostatnie słowo w 2008
Ten rok, pod względem muzycznym, był bardzo dobry. Wiele się nauczyłem, zmieniłem trochę swoje spojrzenie na różne sprawy, np. częściowo polubiłem znienawidzone przeze mnie lata ‘90, czy też nauczyłem się patrzeć na granie z perspektywy zarobku a nie tylko frajdy (dziwne, nie?). Mam jednak nadzieję, że w przyszłym roku poznam jakieś nowe osoby i zacznę grać regularnie w klubach na poziomie;...
Dec 29th
Sobota, 13.XII
Tego dnia grałem na zlocie miłośników Jaguara e szkole jeździeckiej w Starej Miłosnej. Ludzi było dosyć mało, ale myślę, że bawili sie dobrze. Muzyka z każdego gatunku. Dobre jedzenie ;-). Później wstąpiliśmy jeszcze na chwilę do Opium a następnie (prawie) prosto do domu.
Dec 14th
Czwartek w Discrete - 11.XII
To był mój pierwszy raz w Discrete. Graliśmy z kumplem 18’stke 3 osób. Bardzo dużo ludzi, muzyka to głównie R&B i hip-hop, chociaż później zrobiło się bardziej klubowo. Jak na tego typu imprezę to całkiem fajnie. Dziewczyny tańczyły na barze, prawie wszyscy bawili się non-stop aż do końca (ok. 3:00). Co do samego klubu - odniosłem całkiem pozytywne wrażenie, choć jest on dosyć...
Dec 13th
Dosyć nietypowo i... blisko - 6.XII
Tego dnia miałem dwie imprezy - obydwie ze sobą powiązane. Obydwie związane z 40-leciem klubu sportowego UTS Akro-Bad, w mojej dzielnicy. Pierwsza z nich miała miejsce w nowej hali sportowej (10 min. spacerem od mojego domu). Były to pokazy aktobatyków z klubu Akro-Bad oraz gości z Polski i zagranicy. Później odbyły się jeszcze Mikołajki dla młodszych sportowców. Ja i mój kolega zajmowaliśmy się...
Dec 7th
Sobota - 29.XI
Trochę się spóźniłem z tym wpisem… Tym razem grałem sobie trochę rekreacyjnie, jako “tło muzyczne”, na Warszawiance. Cały czas house i to bez komercji.. Całkiem przyjemnie i nieźle płacą. Dziwna sprawa - ostatnio gram prawie tylko w soboty… Kiedyś były to głównie piątki ale też często zdarzało się w środku tygodnia. Pozdrawiam
Dec 2nd
November 2008
3 posts
Sobota - 15.XI - Jeans
Nie ważna co słyszeliście o Jeans Club’ie, na mnie to miejsce zrobiło bardzo pozytywne wrażenie. Klub znajduje się na Bródnie i to działa trochę na jego niekorzyść (żeby nie było.. - Bródno jest OK :). W środku całkiem ładnie, dosyć nietypowo. To tyle jeśli chodzi o sam klub. Najbardziej jednak cieszę się, że poznałem jego właściciela a za razem DJ’a - Greg Morp. Niesamowity...
Nov 16th
Sobota - 8.XI
Tradycyjnie dosyć kiepska impreza w Broadway’u. Później zagrałem krótkiego secika w Opium i do domu. Ciężka noc…
Nov 9th
Chłodny piątek - 7.XI
Vinyl, Opium, Underground i kilka do których nie weszliśmy… Tym razem noc zupełnie nie związana z muzyką; noc pod hasłem “zostań the Pick-Up Artist - treningi na trzeźwo”. Bez komentarza… Ale dziś będzie lepiej (:
Nov 8th
October 2008
8 posts
Helołin
Pierdolę - nie robię :-). Idę do kumpla na kilka piwek. A miałem grać w Discrete…
Oct 31st
Jesienna sobota 25.X
Dosyć nudna impreza w Broadway’u (już nawet pieniądze nie przekonują mnie, żeby tam grać..). Byłem z kumplami, więc chociaż pogadać było można… Później pojechaliśmy do Lucid’u. Była jakaś zamknięta biba, sporo osób, wszędzie hawajskie klimaty. Na dole grał m.in. mój kumpel, ale impreza strasznie komercyjna (czasem nawet mikrofon był w użyciu!). Za to na górze poznałem naprawdę...
Oct 26th
Impreza PJWSTK - niedziela 19.X - club70
W niedzielę (wiem, kiepski dzień) w klubie 70 odbyła się impreza otrzęsinowa mojej uczelni (PJWSTK). Zaczęliśmy tradycyjnie na before party u Omara. Ok 21:30 uzbierała się już spora ekipa więc pojechaliśmy do klubu. Generalnie były głównie osoby z mojej szkoły + ewentualnie ich znajomi. W godzinach ok 23:00 - 1:00 było sporo osób, później się znacznie rozluźniło. Muzyka mnie trochę rozczarowała bo...
Oct 20th
Sobota - 18.X
Pierwsza po wakacjach, dobra impreza w Broadway’u. Sporo osób i koniec o 2:00.
Oct 20th